Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Wielka wspólnota kulturowa nad średniowiecznym Bugiem
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Wielka wspólnota kulturowa nad średniowiecznym Bugiem Drukuj E-mail
PAP  Nauka w Polsce, Adam Lisiecki   
Wspólnota europejska trwała przez kilkaset lat nad górnym Bugiem – tak można określić sytuację w tej części Europy tysiąc czy osiemset lat temu.
Mieszkańcy tych ziem nie potrzebowali dowodów osobistych ani żadnych innych znaków identyfikacji – jednoczyło ich terytorium, wspólna rzeka, interesy ekonomiczne, a w okresie późniejszym – powinowactwo władców polskich i ruskich, a na grungruncie religijnym - cudowny obraz Matki Boskiej Chełmskiej.
Pozostałości tej swoistej cywilizacji górnego Bugu bada prof. Andrzej Buko, archeolog z Instytutu Archeologii UW oraz Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.

Profesor Buko wraz z ekipą chełmskich archeologów kierowanych przez mgr. Stanisława Gołuba prowadzi badania osadnictwa ziemi chełmskiej w czasach wczesnego średniowiecza. Ostatnio rozpoznano wielkie grodzisko w Busównie, oraz zespoły osadnicze w Czułczycach i Horodysku, świadczące o istnieniu w tym rejonie znaczącej wspólnoty terytorialnej.

JESZCZE ANI POLACY ANI RUSINI

Wielki, 7-hektarowy gród w Busównie istniał bardzo długo - na przestrzeni niemal 400 lat (od końca IX do końca XIII w.), zatem w okresach zarówno przed powstaniem państwowości polskiej i ruskiej jak i w czasach późniejszych. W czasie ostatnich prac wykopaliskowych badano 3 pierścienie wałów, zabudowę mieszkalną oraz przetrwałe w tym miejscu, już po zakończeniu funkcjonowania grodu, cmentarzysko przykościelne funkcjonujące aż po wiek XVI. Przebadano też rozległą osadę z IX wieku w Horodysku. Jest tam świetnie zachowany układ przestrzenny zabudowy mieszkalnej i gospodarczej oraz kilkadziesiąt tysięcy zabytków.

Również na polach w Czułczycach k. Chełma, tuż pod warstwą ziemi ornej stwierdzono pozostałości wielowiekowego zespołu osadniczego. Składa się nań wielka ilość obiektów datowanych od pradziejów po schyłek średniowiecza.

Prof. Buko szukając określenia na mieszkających ludzi mówi: „to jeszcze +ani Polacy ani Rusini+. Było ta jedna z wielu w tym czasie, wspólnot terytorialnych pogranicza. Ludzie ci zamieszkiwali ziemie położone po obu stronach Bugu. Od IX w. rzeka ta była główną arterią komunikacyjną, którą wiodły szlaki handlowe od Bałtyku nad Morze Czarne. To handel i przewożone tędy towary był źródłem prosperity ówczesnych mieszkańców tych ziem”.

Według prof. Buko na szczególną uwagę ziemia chełmska zasługuje w XII i XIII w. „Przechodzi ona wówczas głębokie transformacje polityczne i kulturowe, a sam Chełm staje się nieformalną stolicą księstwa halicko-wołyńskiego. Ośrodek ten nabiera charakteru wielkiego centrum politycznego i kulturowego, staje się również pomostem ideologicznym pomiędzy Wschodem a Zachodem. Tak rozumieć należałoby bowiem inicjatywę Stolicy Apostolskiej, gdy w roku 1253 papież Innocenty IV ofiarował koronę królewską władcy tej dziedziny, Danielowi, synowi Romana” – tłumaczy.

PRZYKŁADY JEDNOŚCI WSPÓLNOTY KULTUROWEJ

„Nie bez znaczenia są także liczne powinowactwa między książętami piastowskimi i ruskimi. Roman Halicki (ojciec Daniela) był synem Agnieszki – córki Krzywoustego i księcia Mścisława II, a żona Daniela - księżna Anna (Maria?) najpewniej wywodziła się z kręgów bizantyjskiej arystokracji; dodajmy do tego udokumentowane związki dynastyczne Romanowiczów z dworem węgierskim. Krzyżowały się tu zatem różne interesy i dynastie. Ta wspólnota krwi i interesów powodowała, że wydarzeniami na Rusi było zainteresowanych wiele dworów ówczesnej Europy” – wyjaśnia prof. Buko.

Mieszają się zatem prądy kulturowe zawierające w sobie pierwiastki ruskie, bizantyjskie oraz zachodnioeuropejskie, w tym polskie. „Widać to na przykładzie chociażby imion książąt halickich, takich jak Daniel, Roman, Jerzy, Lew, czy Herakliusz – wykazujące ewidentne związki się z południem Europy. Wyśmienitym przykładem łączenia różnych nurtów cywilizacji europejskiej są zachowane nadal relikty architektury Chełma i jego okolic. Na szczególną uwagę zasługuje w tym kontekście badany przez nas ostatnio zespół wieżowy w Stołpiu związany z kulturą bizantyjską” – tłumaczy naukowiec.

Szczególnym przykładem jedności wspólnoty regionalnej jest cudowny obraz Matki Boskiej Chełmskiej – do dzisiaj święta ikona Rosjan, Ukraińców i Polaków. „W nowej stolicy umieścił ją książę Daniel Halicki. Została przywieziona do Chełma, w nieznanych okolicznościach, prawdopodobnie poprzez Kijów z Konstantynopola około 1260r. Zatem już u zarania państwowości religia była zwornikiem Wschodu i Zachodu, a sam Chełm stał się nie tylko naczelnym ośrodkiem Rusi Halicko-Wołyńskiej, ale wieloetniczną i wielokulturową stolicą europejską” – stwierdza prof. Buko

„Te wspaniale epizody historii pogranicza stanowią w dobie poszukiwania wspólnych korzeni Europy oraz inicjowania procesów integracji europejskiej, wyraziste przesłanie dla Ukraińców i Polaków, dzisiejszych mieszkańców tych ziem” – konkluduje profesor.

PAP – Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

bsz/ tot/
http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO