Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Unikalne zjawiska z mezolitycznych Dąbek
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Unikalne zjawiska z mezolitycznych Dąbek Drukuj E-mail
PAP - Nauka w Polsce   
Mezolityczni mieszkańcy stanowiska w Dąbkach koło Koszalina byli wytrawnymi łowcami – potrafili łapać nawet 1,5-metrowe szczupaki. Ich gospodarczą taktykę śledzi polsko-niemiecki zespół archeologów.
„Ze względu na niezwykłe nagromadzenie świetnie zachowanych kości upolowanych zwierząt, narzędzi z kości i poroża, pozostałości produkcyjnych jest to stanowisko unikalne w skali całego południowego pobrzeża Bałtyku” – mówi kierujący badaniami dr Jacek Kabaciński z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.
ODMIENNY KSZTAŁT WYBRZEŻA

7 tysięcy lat temu linia brzegowa w tej okolicy wyglądła z pewnością inaczej. Brzeg morza znajdował sić wówczas około 4-6 km na północ.

Badacze ustalili, że łowcy z Dąbek, utożsamiani z kulturą Ertebelle założyli osadę nad brzegiem zbiornika ze słodką wodą – jeziora lub wolnopłynącej rzeki.

„Osada umieszczona była na krawędzi zbiornika, zajmując obszar około 100-150 metrów wzdłuż brzegu i około 10-30 metrów w głąb lądu. Pierwsze ślady pobytu społeczności mezolitycznych pochodzą z okresu ca 5100 lat p.n.e – wówczas ludzie przychodzili zbierać orzechy laskowe z drzew leszczyny rosnących na stanowisku. Pośrednim tego dowodem są olbrzymie pnie leszczyny posiadające ślady obcinania gałęzi” – wyjaśnia dr Kabaciński.

„W miarę stałe osadnictwo rozpoczyna się około 4800-4700 lat p.n.e. i trwa do około 4000-3900 lat p.n.e. Wówczas na stanowisku pojawiają się pierwsze ślady obecności ludności kultury pucharów lejkowatych, która korzeniami związana jest z osadnictwem ertebelskim. Ostatnie ślady pobytu ludzi na stanowisku pochodzą z okresu około 3600 lat p.n.e.” – wylicza archeolog.

BOBROWY TŁUSZCZ DO LAMPEK I INNE CIEKAWOSTKI

Jednym z podstawowych działań osadników z Dąbek było rybołówstwo. „Do dnia dzisiejszego pozyskaliśmy ponad 100 tys. kości rybich, w tym bardzo dużych okazów szczupaka - do 1,5 metrów długości. Wszystko wskazuje, że odławiali je w dużej mierze na płytkich wodach około maja w okresie tarła. Wówczas szczupaki są łatwe do schwytania. Posługiwali się zapewne sieciami, ościeniami i harpunami. Do dzisiaj śladu sieci nie mamy, ale są znane z innych stanowisk ertebelskich” – tłumaczy naukowiec.

Łowcy z Dąbek nie ograniczali swojego menu do ryb – jak wskazują badania intensywnie polowali również na jelenia, sarnę, łosia, tura i dzika. „Na szczególną uwagę jednak zasługuje duża ilość kości bobra. Naszym zdaniem na bobry polowali między innymi dla pozyskania tłuszczu, który służył im jako paliwo do palenia w lampach ceramicznych, których dziesiątki odkrywamy na stanowisku” – wyjaśnia dr Kabaciński.

Archeolodzy odkryli cały arsenał narzędzi, jakimi posługiwali się ówcześni łowcy od toporów po harpuny. Wsród podstawowych narzędzi z surowców organicznych badacz wymienia tzw. T-kształtne topory z poroża jelenia, sztylety z kości łokciowej jelenia, ostrza kościane oraz mniejsze narzędzia, jak igły.

„Dominowały jednak narzędzia krzemienne, z których większe, tzw. ciosaki używano oprawione w drewniane lub wykonane z poroża oprawy. Z narzędzi mniejszych wymienić można niewielkie narzędzia krzemienne kształtem zbliżone do trapezów lub trójkątów, które służyły pojedynczo jako groty strzał, a umieszczano je również rzędem w oprawach, tworząc np. groty harpunów” – dodaje.

NAUKOWE GRZEBANIE W ŚMIECIACH

Badania przyniosły także odkrycie towarzyszącej osadziewarstwy śmietniskowej o grubości od 0,5 do 1 metra. Okazuje się, że łowcy pozbywali się śmieci – szczątków ryb, narzędzi i fragmentów potłuczonych glinianych naczyń – wrzucając je do zbiornika wodnego.

„Usuwanie odpadków związanych z codziennym życiem i działalnością poza strefę mieszkalną to typowe zachowanie społeczności pradziejowych, a niekiedy również współczesnych. Dla społeczności ertebelskiej z Dąbek naturalnym zbiornikiem na odpadki było obniżenie wypełnione wodą, nad którym mieszkali – będące pod ręką i praktycznie niemożliwe do zapełnienia” – tłumaczy zachowanie mezolitycznych łowców dr Kabaciński.

„Warstwa śmietniskowa którą badamy powstała w rezultacie systematycznego +czyszczenia+ terenu osady przez około 700-800 lat” – dodaje.

Czasami takie „grzebanie w śmieciach” przynosi zaskakujące odkrycia. Pośród zwykłych odpadów archeolodzy znaleźli dwa paciorki: bursztynowy i ceramiczny oraz zdobiony nacięciami fragment poroża jelenia.

W POSZUKIWANIU CMENTARZA

W pobliżu śmietniska badacze odkryli również ślady zabudowy. „Odsłoniliśmy strefę brzegową zbiornika, gdzie odkryliśmy kilka niewielkich jam, pozostałości ogniska oraz ślady po słupach drewnianych. Sądzimy, że są to elementy konstrukcji gospodarczych. W płytkiej strefie zbiornika natrafiliśmy również na rząd pionowo wbitych słupów – ok. 5 cm grubości, które mogą być pozostałością konstrukcji – być może pułapki służącej do połowu ryb” – opisuje odkrycia doktor.

Jak zaznacza naukowiec, do dnia dzisiejszego nie ma śladów po grobach dawnych mieszkańców Dąbek. „Tegoroczny sezon wykopaliskowy będzie między innymi poświęcony właśnie tej kwestii. Na ogół społeczności ertebelskie lokowały cmentarze na zapleczu osady – mamy nadzieje, że w tym roku odkryjemy pozostałości cmentarzyska” – mówi.

„Osada w Dąbkach jest w tej chwili najbardziej na wschód wysuniętą i dobrze rozpoznaną wykopaliskowo osadą ludnoúci kultury Ertebelle. Ostatnio ślady podobnego osadnictwa odkryła Danuta Król z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku w Rzucewie, nad Zatoką Pucką, prawie 200 km na wschód od Dąbek. Naszym zdaniem takich osad powinno być więcej w całej południowej strefie Bałtyku i będziemy próbowali je odnaleźć” – zaznacza.

Według dra Kabacińskiego badania w Dąbkach potrwają jeszcze 2-3 lata.

***

Badania wykopaliskowe w Dąbkach prowadzone są na mocy porozumienia o współpracy naukowej Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, oddział w Poznaniu oraz niemieckiego Uniwersytetu w Greifswaldzie. Obydwie instytucje finansują badania, przy czym w okresie 2006-2008 projekt jest współfinansowany przez grant Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (grant nr 1 H01H 013 29).

Pracami kierują wspólnie dr Jacek Kabaciński i reprezentant strony niemieckiej dr Thomas Terberger.

Ten interdyscyplinarny projekt międzynarodowy dotyczy nie tylko samego stanowiska w Dąbkach, lecz rozwoju kulturowego Pomorza między 6 a 3 tys lat p.n.e., w tym zwłaszcza historii ostatnich społeczności łowiecko-zbierackich i pierwszych społeczności rolniczych.

W ramach projektu prace prowadzi kilkunastu badaczy z Polski, Niemiec i Holandii. W badaniach tych uczestniczą ponadto studenci uniwersytetów w Poznaniu i Greifswaldzie.

PAP – Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

kol
http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO