Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Skansen w Kałdusie tylko na papierze
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Skansen w Kałdusie tylko na papierze Drukuj E-mail
Tomasz Karpiński   
Kałdus mógłby się stać drugim Biskupinem. Mógłby, gdyby toruński uniwersytet znalazł 1,5 miliona złotych, a założyciele chełmińskiego stowarzyszenia "Sclavinia", inicjatorzy budowy skansenu archeologicznego, dogadali się i znaleźli ludzi, którzy wzięliby sprawy w swoje ręce.


zdjęcie-profesora-Chudziaka-z-projektem-skansenu
zdjęcie profesora Chudziaka z projektem skansenu
 Trzy lat temu z wielką pompą prezentowano plany budowy skansenu archeologicznego na Górze św. Wawrzyńca w Kałdusie. Aby realizacja pomysłu przebiegała bez problemów, miasto, gmina i Starostwo Powiatowe w Chełmnie założyli stowarzyszenie "Sclavinia". Jednak okazało się, kłopotów jest co nie miara. Bo trzy strony nie potrafią wyłonić jednej osoby, która trzymała by wszystko mocną ręką i konsekwentnie realizowała zamysły projektu. - Nie stać nas na jej zatrudnienie - informuje Ewa Gerka, szefowa Stowarzyszenia na Rzecz Ochrony i Promocji Dziedzictwa Kulturowego Ziemi Chełmińskiej "Sclavinia". - Kolejnym problemem jest przekonanie trzech rolników, aby zrzekli się swoich działek pod skansen. Brakuje też planu zagospodarowania przestrzennego Kałdusa, na zrobienie którego gmina nie ma pieniędzy. To wszystko spowodowało, że zarząd stowarzyszenia kilkakrotnie już podawał się do dymisji, której nie przyjmowali założyciele.
I tyle.
Ma za dużo na głowie Burmistrz Chełmna tłumaczy, że szefowa stowarzyszenia nie ma czasu zajmować się Kałdusem, bo ma na głowie muzeum i organizację imprez w mieście. Szuka innych osób, które potrafiłyby wziąć sprawy skansenu w swoje ręce. Szanse są jednak niewielkie. - Odpowiedni kandydaci albo wyjechali, albo pracują w prywatnych firmach - wskazuje Mariusz Kędzierski. - W ciągu dwóch miesięcy zwołamy zebranie, na którym zadecydujemy o zatrudnieniu kogoś.  Tymczasem na Górze św. Wawrzyńca archeolodzy odkryli wczesnośredniowieczny zespół osadniczy, który może być uznany za jeden z najważniejszych ośrodków administracyjno - gospodarczych Polski czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Wykopaliska doprowadziły do odkrycia pozostałości pierwotnego Chełmna (obecne miasto znajduje się bardziej na północ), które powstało na miejscu prehistorycznego grodziska kultury łużyckiej (VII - V w.p.n.e.), bezpośrednio przy wzniesieniu zwanym dzisiaj Górą św. Wawrzyńca. U schyłku okresu plemiennego góra stanowiła zapewne miejsce kultu pogańskiego.

Od przełomu X i XI wieku Kałdus to jeden z głównych grodów administracji państwa pierwszych Piastów. Jest ważnym węzłem komunikacyjnym i ośrodkiem produkcji. Na początku XI wieku rozpoczęto tu budowę bazyliki wczesnoromańskiej, której relikty zachowały się pod ziemią w południowej części grodziska.  Źle jest też w Instytucie Archeologii UMK w Toruniu prowadzącym na Górze św. Wawrzyńca prace wykopaliskowe. Jego szef rozkłada ręce. - Na budowę skansenu potrzeba trzech milionów złotych. Za połowę moglibyśmy rozpocząć prace. Jednak nie mamy nawet części tej sumy - mówi profesor Wojciech Chudziak. - Dwa, trzy lata temu mogliśmy je pozyskać. Dziś stoimy w miejscu. Nie mamy sponsorów. Sprawa budowy jest więc zawieszona. Na jak długo? Nie wiem. 

Opis funkcjonowania skansenu:
"Żywe lekcje historii będą odbywały się w obiektach grodu. Zwiedzanie stanowisk archeologicznych zostanie poprzedzone wstępem historycznym i zakończone
obejrzeniem zgromadzonych eksponatów. W działających warsztatach rzemieślniczych będą odbywały się pokazy urządzeń, narzędzi i wyrobów. Wyroby będzie można wykonać samemu pod okiem fachowców lub od razu kupić. Dzieci i młodzież mogą korzystać z przeprowadzanych na terenie grodu różnego typu zajęć edukacyjnych:
lekcji poglądowych, zajęć plastycznych (metaloplastyka, stolarstwo, rzeźbiarstwo), oraz samodzielnych wykopalisk prowadzonych na specjalnie przygotowanych stanowiskach. Bar-karczma zapewni proste potrawy o średniowiecznym rodowodzie. W przypadku festiwali historycznych lub imprez plenerowych (np. odpust Św. Wawrzyńca) trwających dłużej niż 1 dzień, będzie istniała możliwość noclegu w pomieszczeniach gościnnych (...). "  Światełkiem w tunelu może być zapewnienie firmy Allianz, która sponsorowała wykopaliska w Kałdusie. - Jeśli otrzymamy od uniwersytetu konkretną ofertę, (projekt z kosztorysem - przy. red.) z uwagą ją rozpatrzymy - podkreśla Jacek Janota, rzecznik prasowy Allianz Polska.
Tomasz Karpiński
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO