Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Co każdy Polak powinien wiedzieć o Celtach
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Co każdy Polak powinien wiedzieć o Celtach Drukuj E-mail
PAP - Nauka w Polsce   
Celtowie kojarzą się z drużyną piłkarską z Glasgow w Szkocji, ze św. Patrykiem i skoczną muzyką. „Mało kto wie, że jako pierwsi podkuli konie, wymyślili kolczugę i mydło. Wiele osób dziwi się na samą wieść, że Celtowie zamieszkiwali ziemie polskie. Zakres wiedzy w Polsce o historii tego jednego z najważniejszych ludów w pradziejach Europy jest niewielki, a i czasem przeplatany błędnymi wyobrażeniami – tak jak tym, że Celtowie sąsiadowali ze Słowianami” – zaznacza archeolog Przemysław Dulęba, doktorant w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
CELTYCKA EUROPA

„Wielka szkoda, że zainteresowania Polaków nie idą znacznie dalej poza zwyczajową wiedzę” – żałuje Dulęba, przygotowujący pracę doktorską dotyczącą osadnictwa celtyckiego na terenie Małopolski.

Jak podkreśla naukowiec spuścizna tego barbarzyńskiego ludu jest wielka i wciąż odkrywana. „Przede wszystkim warto zauważyć, że obszar od Irlandii po Italię i od Hiszpanii po Azję Mniejszą był kiedyś celtycki. Ostatnie 500 lat przed Chr. to dominacja ich plemion” – podkreśla.

Celtowie to lud indoeuropejski, za którego kolebkę uważa się obszar alpejski. Pierwotny język celtycki przetrwał w takich językach jak szkocki, walijski, irlandzki i bretoński. Niezwykłością tego narodu było to, że mimo dominacji na dużym obszarze Europy nie stanowił jednego organizmu państwowego, tworząc szereg plemion, zachowując jednak daleko posuniętą jedność tradycji i kultury.

GŁÓD POLSKIEJ ZIEMI

Na ziemie polskie Celtowie przybyli z południa, a konkretnie z dzisiejszych Czech, Moraw oraz szeroko rozumianego obszaru Kotliny Karpackiej w IV tysiącleciu przed Chr. Pod ich wpływem znalazł się duży obszar. „Pierwsza grupa dotarła na teren Dolnego Śląska, na południe od Wrocławia, druga na Wyżynę Głubczycką – okolice dzisiejszych Kietrza, Głubczyc i Raciborza. Kolejni celtyccy osadnicy zamieszkali na obszarze Małopolski Zachodniej, od rzeki Nidy po Kraków, w okolice Wieliczki, następne nad Sanem w okolicach Sanoka” – wylicza archeolog.

Dokładnie nie wiadomo, jakie plemiona reprezentowali, ale sądząc po ich kulturze materialnej i zwyczajach, wydaje się że byli to pobratymcy potężnego plemienia Bojów, które zamieszkiwało obszar dzisiejszych Czech. Celtowie z okolic Sanoka wywodzili się z terenów wschodniej Słowacji i Ukrainy Zakarpackiej, wtedy zamieszkanej przez plemię Anartów.

Na co i na kogo mogli się natknąć po dotarciu do celu? Dulęba wskazuje, że nie ma dowodów na konflikty czy wojny między Celtami a ludnością miejscową. „Wiemy natomiast, że na ziemiach polskich wówczas trwał kryzys osadniczy – dawno już zanikały grody łużyckie, jak ten w Biskupinie, ziemia była słabo zaludniona przez ludność tzw. kultury pomorskiej” – tłumaczy.

Przybyli barbarzyńcy dobrze wiedzieli, czego chcą podejmując decyzję o przejściu przez łańcuch gór – byli „głodni ziemi”. „Z badań archeologicznych wynika, że dobrze wiedzieli gdzie znajdą taką ziemię – osadzali się w pobliżu tylko gleb o najwyższej jakości – na lessach, oraz przy wychodniach bogactw mineralnych: soli, rudy żelaza” – wyjaśnia archeolog.

„Nie mamy bezpośrednich dowodów na celtycką eksploatację soli w rejonie Wieliczki, ale wokół niej znaleziono mnóstwo zabytków, które mogą wskazywać na dużą liczbę celtyckich osad” – dodaje.

CELTYCKIE WYNALAZKI

Przybycie Celtów to dobra moneta – dosłownie i w przenośni. „Najstarsze monety produkowane na ziemiach polskich to dzieło celtyckich mincerzy – wskazują na to odnalezione na terenie Małopolski formy do odlewania krążków menniczych – półproduktów, z których wybijano monety” – mówi Dulęba.

„To nie wszystko jednak. Wprowadzili na teren polski ulepszoną metodę wytopu żelaza – piece dymarskie znane są z Wyciąża pod Krakowem i ze Śląska, a także umiejętność wyrobu naczyń na kole garncarskim. W ogóle praktyczność tego ludu była wielka – wymyślili m.in. kolczugę, naczynia klepkowe czyli beczki, a wiele narzędzi, którymi jako pierwsi posługiwali się Celtowie przetrwało w niezmienionej formie aż do XIX w.” – przyznaje zafascynowany archeolog.

Dalsza historia pobytu Celtów na ziemiach polskich jest również ciekawa. „Część poszła na powrót na południe, część jednak została. W I w. przed Chr. obszar Małopolski oprócz nich zamieszkiwali także Germanie utożsamiani z archeologiczną kulturą przeworską, oraz być może Dakowie. Mimo iż Celtów było niewielu to jednak dominowali przez dłuższy okres, tak by w pierwszym wieku zasymilować się z miejscową ludnością” – wyjaśnia Dulęba.

Po dwóch tysiącach lat można powiedzieć, że Celtowie na nowo zawitali do Polski. „Zainteresowanie jest duże, choć, jak zaznaczyłem, raczej pobieżne. Dlaczego kultura celtycka zdobywa takie zainteresowanie? Paradoksalnie wydaje się, że przyczyna tkwi w tym, że jest ona nieznana, choć nie tylko – źródłem fascynacji może być zachowanie tradycji, barwność folkloru, oryginalność legend. Mnie Celtowie urzekli metamorfozą kultury w czasach wczesnośredniowiecznych, kiedy to w Irlandii bardzo szybko i bez nacisku przyjęli chrześcijaństwo. Stali się najbardziej gorliwymi chrześcijanami, nota bene uczestnicząc w chrystianizacji Europy Zachodniej. I tego symbolem jest św. Patryk” – podsumowuje Dulęba.

PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

krx
http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO