Niezwykłe znalezisko archeologiczne w Łodzi
PAP - Nauka w Polsce   
Ślady pradawnych osad z czasów kultury pucharów lejkowatych (3700 - 1900 r. p.n.e.) oraz kultur pomorskiej, łużyckiej i przeworskiej (300 r. p.n.e. - 500 r. n.e) odkryli archeolodzy pracujący na terenach przy ul. Pabianickiej w Łodzi, gdzie ma powstać centrum handlowe.
Prace zostały zlecone przez inwestora, ale znaleziska nie powinny przeszkodzić w budowie sklepu. W dwóch z czterech przeczesanych stanowisk archeolodzy znaleźli miejsca po jamach mieszkalnych i swoistych spichlerzach, około trzech tysięcy fragmentów ceramiki oraz grób z czasów Chrystusa z pozostałościami żelaznego miecza, grotu z włóczni, nożyczek i noża - informuje "Express Ilustrowany".

"Pochowany musiał być kimś ważnym dla grupy, bo takie pochówki robiono jedynie wojownikom albo wodzom - opowiada Tomasz Grzanka, archeolog. - Jego ciało spalono wraz z należącymi do niego narzędziami, które wcześniej powyginano. Uważano, że nie będą mu już potrzebne, a nikt inny nie miał prawa ich używać".

Zdaniem archeologa, miejsce to było idealne do osadnictwa. Z jednej strony rzeka Ner, która w tamtych czasach była znacznie szersza. Z drugiej pagórek porośnięty lasem, który chronił przed wiatrem. Niewielkie, 20 - 30 osobowe wędrujące grupy barbarzyńców (tak określano je w czasach Imperium Rzymskiego), żyjące głównie z uprawy roli, mogły tutaj przez stulecia zamieszkiwać jedna po drugiej.

Archeolodzy będą kontynuowali badania aż do jesieni. Znaleziska zostaną opisane, a wykopane przedmioty poddane konserwacji.

PAP - Nauka w Polsce

tot/bsz

http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}