Kontrowersje wokół prac na krakowskim Rynku
PAP - Nauka w Polsce   
Kontroli przebiegu prac archeologicznych prowadzonych na krakowskim Rynku zażądali 13 lutego radni, którzy na nadzwyczajnej sesji dyskutowali o remoncie i przyszłości tego miejsca.
Pojawiające się od kilku tygodni kontrowersje dotyczą zakresu prowadzonych badań oraz tego, w jaki sposób podziemia Rynku mają być w przyszłości udostępniane zwiedzającym.

Kontrolę ma przeprowadzić do 30 czerwca komisja rewizyjna Rady Miasta Krakowa. Radni chcą, by komisja ustaliła m.in. w jaki sposób wyłoniony został wykonawca badań archeologicznych, jaki jest ich zakres, zasadność oraz koszty.
 
Badania archeologiczne rozpoczęły się we wschodniej części krakowskiego Rynku, tej na której znajduje się pomnik Adama Mickiewicza, w sierpniu. Remont nawierzchni ruszył we wrześniu.

Zdaniem członków Stowarzyszenia Historyków Sztuki prace archeologiczne nie powinny być prowadzone na tak szeroką skalę jak obecnie, by zniszczeniu nie uległy historyczne warstwy, które są swoistą "metryką miasta". Zdaniem części historyków sztuki powinny być one zachowane, by także kolejne pokolenia archeologów - być może dysponujących lepszymi niż obecnie metodami - mogły badać dzieje Krakowa.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zapewniał radnych, że żaden fragment Rynku nie został rozkopany bez merytorycznego uzasadnienia. Dodał, że efekty prac archeologów zmieniły dotychczasowe wyobrażenie o historii miasta.

Według Majchrowskiego udostępnienie podziemi, byłoby jeszcze jedną atrakcją turystyczną miasta i szansą na pokazanie "dziedzictwa narodowego". Prezydent mówił, że takie miejsca można zwiedzać m.in. w Brukseli i Jerozolimie.

Majchrowski zapowiedział że remont nawierzchni Rynku zostanie zakończony do 15 maja, jeszcze przed wizytą papieża. Zapewnił, że w podziemiach nie zostanie w przyszłości umieszczony "hipermarket", co podejrzewają niektórzy historycy sztuki oraz przeciwnicy prowadzonych tam prac.

Jak ostatecznie zostaną zagospodarowane podziemia Rynku jeszcze nie wiadomo. "Konkurs na koncepcję zagospodarowania podziemi możemy rozpisać dopiero wtedy, gdy będziemy wiedzieć, czym dysponujemy. Do tej pory nie wiemy, co konserwator zabytków każe zasypać, a co pozwoli udostępnić" - mówił dziennikarzom Majchrowski.

Być może podziemia zostaną w całości powierzone Muzeum Historycznemu Miasta Krakowa, które ma urządzić ekspozycję dotyczącą historii miasta. Nie wyklucza to powstania tam sklepów z pamiątkami, wyrobami rzemiosła artystycznego czy kawiarni, z których dochód byłby przeznaczany na utrzymanie podziemi - ich wentylację, oświetlenie itp.

Prace archeologiczne, zabezpieczające i remont nawierzchni wschodniej części Rynku mają kosztować 21,5 mln zł, z czego 3 mln zł zostanie przeznaczone na prace w Sukiennicach. WOS

PAP - Nauka w Polsce

bsz
{mos_sb_discuss:7}