Jestes tutaj:   Strona główna
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze

logo_jooble.gif
Jooble praca

Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi haso
Nie masz konta? Za sobie
Próba rekonstrukcji wierzeń i organizacji pogrzebu w świetle źródeł archeologicznych i pisanych Drukuj E-mail
Joanna Kalaga   

f) Zakładanie grobu

Zakładanie grobu stanowiło kolejny etap przebiegu pogrzebu. Z uważnej lektury źródeł pisanych nie wynika, że zawierały one jakiekolwiek informacje o wyglądzie lub sposobie budowy grobów płaskich. Do wiedzy o nich przyczyniają się wyłącznie źródła archeologiczne zebrane dla ziem słowiańskich przez H. Zoll-Adamikową, zweryfikowane przez M. Dulinicza dla północno-zachodniej Słowiańszczyzny, a dla środkowego Pobuża prezentowane przez nas. Zakładanie grobów kurhanowych jest natomiast dobrze poświadczone przez obie kategorie źródeł. W przypadku przekazów pisanych dane o nich znajdują się w „Relacji anonimowej" „...urnę umieszczają na pagórku ..." i w „Powieści minionych lat" przy okazji omawiania pochówków Olega, Igora i Światopełka, władców Rusi Kijowskiej. Z przekazu Ottona bamberskiego („...kije [nie] umieszczali na ich grobach ...") i Nestora („... stawiali na słupie ...") wynika, że na kurhanach wznoszone były bliżej nieokreślone konstrukcje drewniane. Nazbyt ogólnikowa treść tych zapisów nie pozwala określić typu tych konstrukcji. Można się jedynie ograniczyć do stwierdzenia, że były one drewniane, umieszczane na powierzchni grobów i być może w postaci słupa. Dla kurhanów z środkowego Pobuża form nakurhanowych konstrukcji drewnianych, wymienionych w źródłach pisanych, nie potwierdzają wyniki badań archeologicznych.

W świetle pozyskanych źródeł archeologicznych możliwe jest natomiast odtworzenie kolejnych etapów powstawania grobów kurhanowych. Pierwszy polegał na przygotowaniu miejsca przeznaczonego na mogiłę. Usuwano z niego humus pierwotny i podglebie aż do poziomu czystego piasku. Oczyszczony grunt wyznaczał zasięg grobu. Niekiedy tak przygotowaną przestrzeń jeszcze dodatkowo niwelowano. W niektórych grobach wykopywano ponadto różnej wielkości jamy. Sytuowano je pośrodku mogił lub nieco z boku. Przeważnie była to tylko jedna a sporadycznie dwie jamy. Ścian ich nie obudowywano żadnymi konstrukcjami. Jeśli zamierzano zbudować konstrukcję kamienną to jej wznoszenie wyznaczało drugi etap budowy kurhanu. Obstawy i ogrodzenia zakładano na obrzeżu oczyszczonego gruntu a bruki wewnętrzne w różnych częściach przestrzeni grobowej. Kolejny etap zakładania kurhanu związany był ze składaniem spalenizny. W grobach z konstrukcjami kamiennymi deponowano ją wewnątrz obstaw lub ogrodzeń, a w mogiłach bez konstrukcji rozsypywano ją do granicy wyznaczonej przez oczyszczony grunt. Spaleniznę składano bezpośrednio na powierzchni czystego piasku w postaci ciągłej warstwy o różnej miąższości lub w skupiskach, nierównomiernie rozproszonych po całym grobie. Wypełniano nią również jamy podkurhanowe w tych grobach, w których je wykopano. Dalsze postępowanie związane z powstawaniem grobu uzależnione było od miejsca składania pochówku. Jeśli umieszczano go pod nasypem to przystępowano teraz do tej czynności. Szczątki kostne składano bezpośrednio na warstwie ciałopalenia rozsypując je według sposobów już opisanych w innym miejscu. W dalszej kolejności wyposażano pochówek - jeśli praktykowano taki zwyczaj. Trudno jednoznacznie określić czy nad otwartym grobem odprawiano jakąś ucztę obrzędową w trakcie, której spożywano specjalnie przygotowane pokarmy (rybne) i pito napoje w przyniesionych naczyniach glinianych. Wprawdzie pozyskane źródła świadczą o jej odbywaniu, z tym, że nie da się rozstrzygnąć do końca czy sprawowano ją przy grobie, czy może podczas kremacji, skąd przyniesiono nie tylko prochy zmarłego i pogorzelisko symbolizujące miejsce jego kremacji, ale także szczątki potłuczonych tam naczyń. Następnym etapem było formowanie nasypu. Przykrywano nim bezpośrednio pochówek i warstwę ciałopalenia. Nieco inaczej zakres działań przebiegał przy budowie kurhanów z pochówkami składanymi w nasypie lub na nim. Różnice zaznaczają się od momentu złożenia warstwy ciałopalenia. W przypadku grobu z pochówkiem nasypowym spaleniznę przykrywano niewysokim nasypem ziemnym i dopiero na nim umieszczano szczątki kostne, ale już bez jakichkolwiek elementów pogorzeliska. Świadczyłoby to o absolutnym oddzieleniu obu artefaktów od siebie. Następnie kontynuowano formowanie kopca sypiąc ziemię bezpośrednio na pochówek. Natomiast w kopcach z pochówkami nakurhanowymi warstwę ciałopalenia przykrywano od razu nasypem a na jego powierzchni składano prochy zmarłego osobnika. Często szczątkom kostnym z tego typu pochówków towarzyszą ślady spalenizny. Można je uznać za pozostałość warstwy ciałopalenia umieszczonej łącznie z kośćmi, ale mogą być również pozostałością, innej niesepulkralnej działalności i niekoniecznie związanej ze składanym pochówkiem. Zwieńczeniem budowy kurhanów było formowanie nasypów a w niektórych przypadkach brukowanie ich powierzchni kamieniami celowo gromadzonymi i starannie dobieranymi pod względem wielkości.

W tym miejscu podjąć musimy próbę określenia czasu niezbędnego do zbudowania grobu kurhanowego. Niewątpliwie był on krótszy w przypadku kopca składającego się z czystego nasypu ziemnego niż z konstrukcjami kamiennymi. Brać trzeba jednak pod uwagę fakt, że w jednym, jak i drugim przypadku zależało to przede wszystkim od liczby osób uczestniczących przy wznoszeniu kurhanu. Z przeprowadzonych przez nas doświadczeń wynika, że trzy-cztery osoby dorosłe mogą usypać kopiec o średnicy 5-6 m do wysokości 0,50-0,60 m w ciągu 4-5 godzin. Jeśli konieczne było zbudowanie jeszcze jakichś konstrukcji to doliczyć trzeba czas na ich wykonanie i zgromadzenie potrzebnego budulca (a więc w naszym przypadku drewna lub kamieni). Trudno jednoznacznie orzec, kto i kiedy zajmował się jego gromadzeniem. Mogło to odbywać się zaraz po zgonie osobnika, ale jeszcze przed jego kremacją, w czasie jej trwania lub po zakończeniu ciałopalenia. Zważywszy na stosunkowo niewielką liczebność grup ludzkich, które użytkowały nekropole na Pobużu mało prawdopodobny wydaje się podział zadań przy organizacji pogrzebu między poszczególnych członków tych społeczności. Nie wydaje się możliwe żeby jedna grupa zajmowała się tylko czynnościami związanymi z organizacją kremacji a druga z budową grobu, co miałoby oczywiście wpływ na skrócenie czasu trwania całego pogrzebu. Bliższe prawdy wydaje się inne rozwiązanie, a mianowicie polegające na kolejnym wykonywaniu poszczególnych czynności przez wszystkich członków społeczności zaangażowanych przy organizacji pogrzebu. To z kolei przemawiałoby za wydłużeniem czasu jego trwania.

Wszystko wskazuje na to, że chowanie zmarłej osoby według rytu ciałopalnego w grobie kurhanowym było czaso- i pracochłonne, i że w zasadzie wymagało uczestnictwa prawdopodobnie wszystkich, dorosłych członków danej społeczności. Nie wydaje się żeby pochówek mógł się odbyć tego samego dnia, co kremacja. Za bardziej realne rozwiązanie należałoby przyjąć oddzielenie od siebie obu czynności a tym samym dwóch najważniejszych etapów uroczystości pogrzebowych. Należałoby ponownie przychylić się do prawdopodobieństwa zapisu w „Relacji anonimowej", mówiącego o składaniu pochówku do grobu następnego dnia po kremacji.

Na podstawie zebranych danych trudno jednoznacznie odpowiedzieć na kolejne pytanie, dlaczego nasypy jednych kurhanów budowano tylko z piasku a innych z piasku i kamieni. Uwaga ta odnosi się również do występowania w kurhanach bruków, konstrukcji pod- i wokółkurhanowych. Czyżby fakty te miały odzwierciedlać zwyczaje poszczególnych grup ludzkich uzewnętrzniających w ten sposób swoją odrębność? Nie sposób też odpowiedzieć, dlaczego budowano kurhany różnej wielkości i kształtu. Być może rzeczywiście decydowały o tym jakieś względy społeczne.

Jak wykazały obserwacje archeologiczne ziemię na nasypy zbierano na ogół z bezpośredniego otocznia grobów a rzadziej z dalszego ich zaplecza. Wybierzyskami po niej są rowy lub doły przykurhanowe zachowane na obrzeżu mogił. Wyczerpująco na ich temat wypowiedzieliśmy się w innym miejscu. Nie będziemy ponownie powracać do zagadnień związanych z ich kształtem, wielkością, konstrukcją i funkcją.

Organizacja budowy grobu płaskiego z konstrukcją kamienną (na nekropolach typu mazowieckiego) wynikała z konieczności zgromadzenia odpowiednio dużych kamieni potrzebnych do wykonania obstawy oraz pewnej ilości kamieni drobnych niezbędnych do zabrukowania wnętrza mogiły. O ile zebranie drobnych kamieni nie sprawiało większego trudu i możliwe było do wykonania w stosunkowo krótkim czasie, to przygotowanie materiału na obstawę wymagało pewnej organizacji pracy jakiejś grupy ludzkiej. Ze względu na duży ciężar budulca przypuszczać należy, że do jego przewozu musiano korzystać ze środków transportu - nie da się wykluczyć, że kołowego. Kwestie te są jednak nieuchwytne dla rekonstrukcji archeologicznej i pozostać muszą w sferze hipotezy badawczej. Wyniki badań wykopaliskowych dostarczyły pewnych danych odnośnie faz powstawania grobu omawianego typu grobu. W niektórych przypadkach prace nad nim przebiegały podobnie jak czyniono to przy zakładaniu kurhanów. Zaznaczyć jednak musimy, że usuwanie humusu nie wyróżniało grobów ciałopalnych spośród pozostałych obiektów tego typu, to znaczy przeznaczonych dla pochówków szkieletowych. Dalszy etap prac polegał na układaniu obstawy a w niektórych grobach kopaniu jeszcze jamy. Po złożeniu pochówku zamykano grób. W Litewnikach Nowych posłużył do tego wyłącznie bruk kamienny. Zamknięcie grobów w Niewiadomej i Czekanowie mogło wyglądać identycznie wówczas, kiedy były one bez jam. Jeśli jednak posiadały jamy, to prawdopodobnie do zasypania ich użyto kamieni lub ziemi a wnętrze obstaw wypełniono brukiem a więc tak, jak postępowano w przypadku pozostałych grobów tego typu na obu nekropolach.

Założenie grobu płaskiego, jamowego nie wymagało większego wysiłku. Nie był też potrzebny dłuższy czas na jego wykonanie. Sądzić należy, że był to akt jednorazowy następujący bezpośrednio po przyniesieniu prochów na miejsce pochówku. Groby jamowe posiadały wyjątkowo prostą i nieskomplikowaną budowę. Składały się wyłącznie z jam zagłębionych w ziemię i pozbawionych jakichkolwiek konstrukcji wewnętrznych. Groby jamowe zasypywano czystą ziemią, zapewne wcześniej wykopaną z tego miejsca. Być może były one pierwotnie oznaczone na powierzchni ziemi z tym, że nie ma na to żadnych dowodów.


 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO