Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Wystawa o dziejach krakowskiego Rynku i kościoła św. Wojciecha
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesicznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi haso
Nie masz konta? Za sobie
Wystawa o dziejach krakowskiego Rynku i kościoła św. Wojciecha Drukuj E-mail
PAP - Nauka w Polsce   
Do końca września można oglądać w Krakowie wystawę poświęconą dziejom Rynku Głównego i istniejącego na nim od około tysiąca lat kościółka św. Wojciecha.
Wystawę zorganizowano w podziemiach świątyni, które odsłonięto podczas badań archeologicznych.
Odwiedzający wystawę mają rzadką okazję, żeby osobiście przekonać się, jak bardzo w ciągu tysiąca lat podniósł się poziom krakowskiego Rynku. Aby zobaczyć pozostałości pierwszego, jeszcze drewnianego kościółka z przełomu X i XI w. trzeba zejść kilka metrów pod płytę obecnego Rynku. Prócz zachowanych do dziś fragmentów podłogi i ścian bocznych maleńkiej świątyni, wokół można zobaczyć także szkielety zmarłych, pochowanych na przykościelnym cmentarzu.

Według naukowców, cmentarz ten użytkowany był od XI do XIV w. Podczas badań archeologicznych w latach 60. XX w na niewielkiej stosunkowo powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych odkryto pozostałości 367 pochówków.

Ponad reliktami najstarszego, drewnianego kościółka zwiedzający zobaczyć mogą dziś dolne partie murów romańskiego kościółka z XII w. Nie tylko ich fundamenty z łamanych kamieni wapiennych, ale i dawne partie nadziemne, m.in. posadzkę i ściany nawy, wykonane z regularnych kostek wapiennych, oraz kamienną bazę kolumny i niszę usytuowaną po prawej stronie dawnego ołtarza. Dziś także te partie kościoła znajdują się poniżej poziomu Rynku oraz obecnej posadzki kościoła, którą w XVI lub na początku XVII w. podniesiono o ok. 150 cm, aby dostosować ją do poziomu wciąż podnoszącego się Rynku.

W ciągu dziesięciu wieków poziom posadzki kościoła trzeba było kilkakrotnie podwyższać, bo Rynek podniósł się o kilka metrów za sprawą narastających przez stulecia tzw. warstw kulturowych gruntu, gruzu, spalenizny i śmieci oraz na skutek niwelacji terenu podczas różnych prac budowlanych.

Na wystawie zobaczyć można też, jak wyglądał Rynek przed wiekami, w kolejnych fazach rozwoju. Wiele miejsca poświęcono też na ukazanie przebiegu i efektów badań archeologicznych, które poprzedziły zakończoną właśnie przebudowę Rynku.

Kościółek św. Wojciecha jest jedną z najstarszych świątyń w Krakowie. Wzniesiono go ok. 1000 r., w trzy lata po męczeńskiej śmierci tego świętego. Według spisanej w XIII w. tradycji, w miejscu gdzie stanął drewniany kościółek późniejszy święty miał nauczać i chrzcić krakowian. Według naukowców, biskup praski Wojciech prawdopodobnie rzeczywiście przebywał w Małopolsce podczas swej ostatniej misyjnej pielgrzymki do Gniezna, Gdańska i Prus. Pozostałości drewnianego kościoła odkryto podczas badań archeologicznych prowadzonych w latach 1960-63. Dziś w Polsce istnieje około 200 budowli sakralnych noszących wezwanie św. Wojciecha.

Krakowski Rynek w obecnym rozplanowaniu powstał w momencie lokacji miasta na prawie magdeburskim, w roku 1257. Wcześniej w tej okolicy, wokół kościółka św. Wojciecha, znajdowały się drewniane osady, spalone przez Tatarów w 1241 r. Kamienna świątynia ocalała z pożogi i przy rozplanowaniu Rynku została wpasowana przez mierniczych w obręb miejskiego placu. O jej wcześniejszym, przedlokacyjnym pochodzeniu świadczy nienaturalne ustawienie w stosunku do pierzei Rynku, niemal na wprost wylotu dzisiejszej ulicy Grodzkiej.

Wystawę "Dzieje Rynku Głównego w Krakowie i kościoła św. Wojciecha" przygotowało krakowskie Muzeum Archeologiczne. Ma być to wystawa stała, ale czynna tylko w sezonie letnim. CZO

PAP - Nauka w Polsce

bsz
http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO