Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Ważne odkrycie polskich archeologów w Libiijskim Ptolemais
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesięcznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Ważne odkrycie polskich archeologów w Libiijskim Ptolemais Drukuj E-mail
PAP- Nauka w Polsce   
Polscy archeolodzy, pracujący w Ptolemais w Libii, odkryli skarb rzymskich monet pochodzący z II-III wieku, o wadze około 12,5 kg. Kontekst niecodziennego znaleziska pozwolił ustalić prawdopodobną datę trzęsienia ziemi, które dotknęło Cyrenajkę w III w. n.e.
„Skarb znaleziony przez Polaków już dziś jest oceniany jako największe odkrycie numizmatyczne w dziejach badań nad antyczną Cyrenajką” – podkreśla uczestnik jesiennych badań Piotr Jaworski, archeolog i numizmatyk z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
„W dotychczasowej, ponad 100-letniej, historii badań archeologicznych w Cyrenajce odkryto zaledwie kilka niewielkich skarbów monetarnych, z których żaden nie pochodził z okresu wczesno- lub środkoworzymskiego” - dodaje.

 Cyrenajka to historyczna kraina we wschodniej Libii nad wybrzeżem Morza Śródziemnego. Tam znajduje się Ptolemais (obecnie Tolmeita), miasto założone w pierwszej połowie III w. przed Chr.

Od 2001 roku archeolodzy z IAUW prowadzą wykopaliska w centralnej części tego miasta. „Tegoroczny sezon uznać można za najobfitszy w odkrycia ze wszystkich dotychczas przeprowadzonych. Odkryliśmy m.in. ok. 10 rzeźb, warsztat produkcji lampek terakotowych, nową willę, bazylikę, no i przede wszystkim skarb monet. Wykonaliśmy też kilka tysięcy zdjęć z latawca” – wylicza Jaworski.

 KLUCZ DO POZNANIA STAROŻYTNEJ EKONOMII

 Monety znaleziono w ruinach jednego z badanych przez archeologów pomieszczeń o charakterze przemysłowo-usługowym. „Podejrzewamy, że skarb ten stanowił dochód wypracowany w jednym z warsztatów, a zarazem majątek jego właściciela” – zaznacza archeolog.

 „Skarb w momencie znalezienia liczył 566 monet, jednak do tego należy doliczyć ponad 20 sesterców, znalezionych w pobliżu jeszcze przed jego odkryciem. Tylko 15 monet wchodzących w skład znaleziska stanowią  nominały srebrne – antoniniany. Pozostałe monety to sesterce pochodzące,  z dwoma wyjątkami, z mennicy rzymskiej. Wspomniane wyjątki to dwie monety – Trajana i Marka Aureliusza – wybite w mennicy Kyrene, pierwszej greckiej polis założonej w Afryce i historycznej stolicy regionu” – dodaje.

 Żadna z monet wchodzących w skład skarbu nie została wybita po 249 r. n.e. Najstarsze, z początku II w., pochodzą z czasów panowania Trajana (98-117 r.), najmłodsze – z czasów Filipa Araba (244-249 r.).

 Monety z II wieku noszą ślady długotrwałego obiegu, natomiast egzemplarze wybite w III wieku, ze względu na krótki okres obiegu, zachowały się w stanie bardzo dobrym. „Wszystkie one wymagają profesjonalnej konserwacji” – podkreśla archeolog.

 Według niego, pełne odczyszczenie i opracowanie całego zespołu monet tworzących skarb, przynieść może odpowiedź na wiele ważnych dla całej Cyrenajki pytań natury ekonomicznej. „Dowiemy się, jaka była struktura masy pieniężnej pozostającej w obiegu na terenie Cyrenajki około połowy III wieku, jaki udział w obiegu lokalnym miały emisje pochodzące z lokalnej mennicy w Kyrene, spróbujemy poznać ceny towarów i usług oraz powiązaną z nimi siłę nabywczą pieniądza na rynku wewnętrznym” – wylicza Jaworski.

KONTROWERSYJNE TRZĘSIENIE ZIEMI

 Równie ciekawy jest kontekst znaleziska. „Skarb stanowił jedno skupisko monet leżących na posadzce, w formie kopca, bez opakowania. Przypuszczalnie znajdował się on pierwotnie w opakowaniu wykonanym z materiałów organicznych,  które się nie zachowało” – tłumaczy.

 Jego zdaniem, dobrze udokumentowany kontekst archeologiczny towarzyszący znalezisku pozwala z dużą pewnością wskazać trzęsienie ziemi i jego konsekwencje jako przyczynę zasypania zespołu monet i niepodjęcia go przez właściciela. „Skarb stanowi pierwsze pewnie datowane świadectwo archeologicznie wskazujące na skutki trzęsienia ziemi, które ok. połowy III wieku dotknęło Cyrenajkę” – uważa archeolog.

 „Ze względu na datę wybicia najmłodszej z monet należących do skarbu – 249 rok – wydaje się prawdopodobne, że katastrofą potwierdzoną skarbem z Ptolemais jest najbliższe mu chronologicznie trzęsienie ziemi z 251 roku (o którym wiadomo, że zniszczyło Kretę), nie zaś to, które miało miejsce w 262 roku, a które (ze względu na wątpliwej wartości wzmiankę w +Scriptores Historiae Augustae+) uznawane było dotychczas przez badaczy za wydarzenie o największym znaczeniu dla regionu” – informuje Jaworski.

 „Świadczyć o tym może brak w skarbie monet wybitych w okresie oddzielającym oba wydarzenia; okresie – dodam – niezwykle ważnym dla mennictwa rzymskiego, bo przypadającym na początek wielkiego kryzysu monetarnego, który za panowania Waleriana i jego syna Galiena dotknął całe Cesarstwo” – dodaje.

 Trzęsienia ziemi w tym rejonie nie są czymś zaskakującym; sporadycznie nawiedzają Cyrenajkę także współcześnie. „W starożytności prowadziły one  niekiedy do unicestwienia całych, potężnych miast” – przypomina archeolog.

 „Opisy dwóch wielkich katastrof, które dotknęły Cyrenajkę w starożytności, znaleźć można w źródłach antycznych. Sprawa trzęsień ziemi w Cyrenajce,  zniszczeń jakie przyniosły oraz, co z tym związane, wpływu jaki wywarły one na dzieje tego obszaru (chociażby poprzez upadek jednych ośrodków, np. Kyrene i wzrost znaczenia innych, np. Ptolemais) należy do elementarnych i wciąż nie rozstrzygniętych problemów stojących przed badaczami” – zaznacza Jaworski.

 ***

Archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego już od 2001 roku prowadzą pod kierunkiem prof. dr hab. Tomasza Mikockiego wykopaliska w Ptolemais, stolicy późnorzymskiej prowincji Libya Superior. Podczas sześciu sezonów wykopaliskowych odkrytli oni kilka tysięcy zabytków ruchomych, reprezentujących takie kategorie znalezisk, jak ceramika (kategoria zdecydowanie najliczniejsza), lampki (ponad 1000 egzemplarzy w całości lub fragmentach), obiekty kamienne (m.in. kilkanaście rzeźb i inskrypcje), szklane, terakotowe, kościane, metalowe, a także monety (w liczbie ok. 1300). Media w Polsce i na świecie wielokrotnie informowały o odkryciu przez misję polską pełnego mozaik i malowideł ściennych domu należącego w 1 poł. III w. do bogatego Rzymianina, którego imię – Lucjusz Akcjusz (gr. Leukaktios) – przetrwało, uwiecznione w dwóch inskrypcjach mozaikowych.

 Więcej o dotychczasowych badaniach w Ptolemais na stronie: www.archeo.uw.edu.pl/ptolemais .

 PAP- Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

reo

{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO