Jestes tutaj:   Strona główna arrow Wiadomości archeologiczne arrow Polskie skarby trzeba zbadać ponownie
Kacik Szajmona
Nowości wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Jeśli podobają Ci się PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dziś naprawdę wiele. Liczy się dla nas każda złotówka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesięcznie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi hasło
Nie masz konta? Załóż sobie
Polskie skarby trzeba zbadać ponownie Drukuj E-mail
PAP – Nauka w Polsce   
Archeologiczną inwentaryzację skarbów odkrytych na ziemiach polskich oraz powstanie specjalnego Gabinetu Skarbów w którymś z polskich muzeów postuluje archeolog Mirosław Andrałojć. „Jest to projekt odpowiadający aktualnym potrzebom badawczym, konserwatorskim, wystawienniczym i edukacyjnym” – podkreśla.
Archeolog proponuje jednocześnie  zmianę podejścia do badań tego rodzaju zabytków. Na czym miałyby polegać te innowacje?

„Najpierw powinny być ponownie przeanalizowane  dane o odkryciach (a jest ich jakieś 5 tysięcy) oraz o miejscach, gdzie ich dokonano. Samo badanie przedmiotów wchodzących w skład skarbów, choć ważne, może już tylko uściślić dotychczasowe ustalenia” – uważa naukowiec.

Następnie powinien powstać, w którymś z muzeów, Gabinet Skarbów. „Gabinety Numizmatyczne, jakie funkcjonują w większych muzeach, to już XIX wieczny anachronizm, pozostałość wcześniejszych Gabinetów Osobliwości. Najwyższy czas to zmienić. Służę gotową koncepcją i ewentualną współpracą” – proponuje Mirosław Andrałojć.

Archeolog, wraz z trzyosobową ekipą, zajmuje się obecnie skarbami wczesnośredniowiecznymi.

„Robimy to przede wszystkim ze względu na konieczność ich pilnej inwentaryzacji i problemy badawcze, jakie wiążą się z tymi depozytami, ale nie mniej ciekawa jest problematyka skarbów z czasów rzymskich i z epoki brązu. Tymi ostatnimi chciałbym się kiedyś zająć, przede wszystkim ze względu na możliwość postawienia hipotezy o związku niektórych ich cech z kultem pewnych, znanych w mitologii indoeuropejskiej bliźniąt-bóstw, których figurki trafiają się czasem w skarbach i na bagnach w Skandynawii. Chodzi tu z jednej strony o miejsca ich ukrywania, a z drugiej – o możliwe do wykazania +zdublowanie+ zawartości, występowanie zabytków w parach i to nie tylko ozdób, ale i brązowej broni lub naczyń” – wyjaśnia.

„Skarby na terenie ziem polskich ukrywano już sporo ponad 4 tysiące lat temu, a i dziś słychać jeszcze czasem prośby o pomoc w odnalezieniu miejsc zdeponowania rodzinnych bogactw, zakopanych w czasie II wojny światowej czy nawet już za PRL-u” – opowiada Mirosław Andrałojć.

Chronologicznie rzecz ujmując, pojawiają się najpierw skarby przedmiotów z miedzi, potem z brązu i sporadycznie ze złota. Przed przełomem er notujemy także skarby monet celtyckich, a nawet greckich, później zaś denarów rzymskich i złote przedmioty z okresu wędrówek ludów. Po kilkuwiekowej przerwie, od IX wieku  zaczęła nas zalewać fala srebra wczesnośredniowiecznego, najpierw arabskiego, później europejskiego” – dodaje.

Skarby takie zawierają wartościowe przedmioty, cenne wówczas i cenne dziś, ale cel ich złożenia do ziemi nie jest już oczywisty.

„Naszym zdaniem, te wcześniejsze (do XII wieku) depozyty wiążą się przede wszystkim z wierzeniami i praktykami kultowymi, choć pochodzenie samych składników skarbów może odzwierciedlać procesy ekonomiczne” – podsumowuje Mirosław Andrałojć.

* * *

Mirosław Andrałojć, poznański archeolog, wraz z żoną Małgorzatą (także archeologiem) od kilku lat zajmuje się badaniem odkryć skarbów. Jest autorem projektu terenowej inwentaryzacji takich znalezisk i współautorem wydawanego właśnie opracowania pierwszej polskiej bulli książęcej należącej do Bolesława Krzywoustego.

PAP – Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

reo http://www.naukapolska.pap.pl/
{mos_sb_discuss:7}

 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO