Jestes tutaj:   Strona g艂贸wna arrow Wiadomo艣ci archeologiczne arrow Dzie艅 z archeologami w Szczepankach
Kacik Szajmona
Nowo艣ci wydawnicze
Dotacja Pradzieje.pl

Je艣li podobaj膮 Ci si臋 PRADZIEJE.PL i doceniasz to co robimy, wesprzyj nas. Utrzymanie serwera kosztuje dzi艣 naprawd臋 wiele. Liczy si臋 dla nas ka偶da z艂ot贸wka.

Dofinansowanie
Jednorazowo Miesi阠znie

Waluta

Kwota

Waluta

Kwota






Przypomnij mi has硂
Nie masz konta? Za丑 sobie
histoires-de-sexe-xxx.com histoires-de-sexe-xxx.com histoires de sexe, histoires erotique
Dzie艅 z archeologami w Szczepankach Drukuj E-mail
PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki   
Praca archeologa to brudna robota - ziemia dostaje si臋 wsz臋dzie - do oczu, we w艂osy, pod paznokcie. Umorusane twarze, kolana. Czasem zmoczone do suchej nitki ubranie, skóra spalona od s艂o艅ca. Po u艣miechach archeologów wida膰, 偶e to jednak niewielka cena za mo偶liwo艣膰 zostania wielkim odkrywc膮.  Jak wygl膮da dzie艅 pracy archeologa?
Szczepanki na Pojezierzu Mazurskim - archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego prowadz膮 tu badania stanowiska torfowego z epoki kamienia. Pagórki, lasy, rozleg艂e 艂膮ki, granatowe niebo. "Idylla" - powiedzia艂by ka偶dy mieszczuch. Uwa偶ny obserwator zauwa偶y jednak, 偶e w k膮ciku tego spokojnego obrazu dziej膮 si臋 rzeczy niezwyk艂e - spora grupka osób krz膮ta si臋 w wykopanych przez siebie do艂kach. Co robi膮? Szukaj膮 艣ladów ludzi, którzy przebywali w tym rejonie kilka tysi臋cy lat wcze艣niej.

ATRAKCYJNA PRACA OD SAMEGO RANA

Stanowisko archeologiczne znajduje si臋 na 艂膮kach wsi Szczepanki, ko艂o Gi偶ycka. Tu dla uczestników kampanii wykopaliskowej czas p艂ynie bardzo wolno. Praca zazwyczaj zaczyna si臋 wczesnym rankiem o godzinie siódmej, a ko艅czy o drugiej po po艂udniu. W tym czasie jest przerwa na drugie 艣niadanie, oczywi艣cie z dala od wykopu. Kolejne dni s膮 mniej lub bardziej do siebie podobne - w r臋ku szpachelka, graca, sito.

Praca posuwa si臋 do przodu, a raczej w g艂膮b, 偶ó艂wim tempem. Precyzja jest wymagana - pozwala nie przeoczy膰 nawet najdrobniejszego reliktu przesz艂o艣ci, jakimi s膮 kr臋gi spo偶ywanych tu kiedy艣 ryb. Co jaki艣 czas praca jest przerywana. Archeolodzy zostawiaj膮 narz臋dzia i wyskakuj膮 ze swoich wykopów jak poparzeni. Z najdalszych zak膮tków wszyscy zbiegaj膮 w jedno miejsce. Co si臋 sta艂o? Prawdopodobnie jaki艣 szcz臋艣liwiec natrafi艂 w ziemi na wyj膮tkowy zabytek. Grupa skupia si臋 dooko艂a kierownika bada艅, dra Witolda Gumi艅skiego. Ten, wyja艣nia, 偶e tajemnicze pod艂u偶ne "co艣", to toporek T-kszta艂tny wykonany z poro偶a jelenia. Po chwili skupione twarze ch艂on膮 opowie艣膰 jak kilka tysi臋cy lat temu ludzie mogli uzyska膰 takie narz臋dzie i jak si臋 nim pos艂ugiwali, czy poro偶e z którego wykonano toporek by艂o zrzutem, czy pochodzi艂o z upolowanego okazu. Wiedza z zoologii i botaniki jest  obowi膮zkowa. Czasem przydaje si臋 etnologia, a nawet socjologia. Wszystko w艂a艣ciwie, co pozwala wyja艣ni膰 zagadk臋 znalezionego topora i przybli偶y膰 do pracz艂owieka, jest przydatne w archeologii.

Po chwili archeolodzy rozchodz膮 si臋 z nadziej臋, 偶e za chwil臋 u siebie w wykopi膮 jaki艣 wspania艂y zabytek - krzemienny grot od strza艂y wybornego my艣liwego, bursztynow膮 zawieszk臋 zdobi膮c膮 wieki temu dekolt elegantki a mo偶e szkielet cz艂owieka. A szansa jest du偶a - stanowisko od ponad pi臋ciu lat przynosi wspania艂e odkrycia narz臋dzi, ceramiki, zwierz臋cych i ludzkich ko艣ci. Doczeka艂o si臋 wielu artyku艂ów, prezentacji oraz strony internetowej www.szczepanki.pradzieje.pl

Wykopaliska to tak偶e czas na wymian臋 my艣li i pogl膮dów. W wykopie mo偶na us艂ysze膰 praktycznie o wszystkim: od kurpiowskich przy艣piewek pocz膮wszy, przez wymian臋 przepisów kulinarnych, na politycznych anegdotach ko艅cz膮c. Taki archeologiczny Hyde Park zaowocowa艂 nawet ma艂偶e艅stwem. Do dzi艣 wspominani s膮 Micha艂 i Janka, o których mo偶na rzec, 偶e drog臋 do o艂tarza rozpocz臋li we wspólnym "do艂ku".

OBOZOWE OGNISKO W CENTRALNYM MIEJSCU

Po powrocie do obozu praca si臋 nie ko艅czy. Zaj臋cia s膮 ró偶ne: cz臋艣膰 osób siada na ziemi i czy艣ci zabytki zgromadzone w pude艂kach, cz臋艣膰 je konserwuje i opisuje. Ka偶da wykopana rzecz musi mie膰 swój numer katalogowy, ka偶da ma swoje miejsce na planach danego wykopu. Przy kilku tysi膮cach zabytków nie trudno przecie偶 o pomy艂k臋. A tak jest szansa na zachowanie porz膮dku i nie zmarnowanie wysi艂ku kilkudziesi臋ciu ludzi. Spokojnie b臋dzie te偶 mo偶na przej艣膰 do drugiej fazy archeologicznej pracy - mniej widowiskowej, ale równie wa偶nej - gabinetowej; szukanie analogii, odwiedziny w bibliotekach, analizy stratygraficzne, wreszcie wnioski... Ale to dopiero po powrocie z bada艅. Tymczasem po uporz膮dkowaniu zabytków jest chwila na zadbanie tak偶e o siebie - i tu archeologiczna wyobra藕nia owocuje bogactwem; s膮 ró偶ne pomys艂y: wyprawa nad pobliskie jezioro, gra w pi艂k臋 z miejscow膮 dru偶yn膮, ugotowanie obiadu, czy wreszcie upragniony odpoczynek. To czas na swoist膮 odnow臋 biologiczn膮...

Do obozowiska rozbitego na skraju lasu jest 10 minut drogi od badanego stanowiska. Nie ma tam hotelu, ani basenu, pe艂no za to w nim namiotów - mieszkalnych, gospodarczych ale i tych przygotowanych na przyj臋cie zabytków. W obozowisku nie ma tak偶e restauracji lub cho膰by mlecznego baru - s膮 butle gazowe, cysterna z wod膮, rowery i samochody zapewniaj膮ce logistyk臋. Centralne miejsce jednak, zapewne jak i tysi膮ce lat temu, zajmuje obozowe ognisko.

Spo艣ród uczestników bada艅 s膮 tacy, którzy twierdz膮, 偶e mi臋dzy innymi to w艂a艣nie p艂on膮ce wieczorem ognisko jest magnesem przyci膮gaj膮cym ich do Szczepanek ju偶 od kilku lat. I chyba trudno si臋 z tym nie zgodzi膰 - gdy zapada zmrok wszystkie kroki kieruj膮 si臋 do blasku i ciep艂a p艂omieni. Jest to czas niezwyk艂y i zas艂u偶ony - wytchnienie po pracy. Czas gaw臋d, kolacji, milczenia.

W nocy obozowe ognisko z odleg艂o艣ci kilkuset metrów wygl膮da jak ma艂y czerwony punkcik na czarnym tle, jak niewielka latarenka, która przed tysi膮cami lat pozwala艂a trafi膰 do domu z nocnej wyprawy. Ognisko z pewno艣ci膮 dawa艂o poczucie bezpiecze艅stwa i wi臋zi, 艣wiadomo艣膰, 偶e nie jest si臋 samemu. To niesamowite uczucie. Pod tym wzgl臋dem cz艂owiek si臋 nie zmieni艂.

Tak ko艅czy si臋 dzie艅 pracy archeologa w Szczepankach. To swoiste po艂膮czenie pracy fizycznej i umys艂owej, a przede wszystkim zaj臋cie dla ludzi z wyobra藕ni膮. Nie ma co ukrywa膰 - na wykopaliskach trudno si臋 nudzi膰. Tym bardziej, 偶e szansa na wielkie odkrycia dla ka偶dego jest taka sama.

PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki

bsz
http://www.naukapolska.pap.pl
{mos_sb_discuss:7}
 
Aktualny PageRank strony pradzieje.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO